wtorek, 21 lipca 2015

Samotność

Cześć! Znów kilkanaście dni minęło, kiedy pisałem coś dla was. W sumie ostatnie dni zastanawiałem się co dla was nowego napisać i jakoś, każdy pomysł umierał, gdy siadałem przed monitorem i klawiaturą. Postaram się jednak o coś ciekawego. Możliwe, że w kolejnych dniach powstanie kilka wpisów o piłce nożnej dziś w sumie miał powstać taki, ale ze względu na to, że dziś wieczorem odbędzie się jeszcze jeden mecz postanowiłem, że to przełożę.



Chciałbym podziękować koleżance Popsuty Kran za bardzo ładny szablon, który wykonała dla mnie, a ja postarałem, aby pojawił się wczoraj. O szablonie postaram się napisać w następnym poście dlaczego tak wygląda.
 Przez kilka dni zbierałem zdjęcia z nowych miejsc. których nigdy nie byłem i tych starych, w jakich lubię spędzać czas. Fotografie powstawały, gdy spacerowałem i jeździłem rowerem. Nie są jakiejś super jakości. Fotki powstawały w telefonie, aparat ma tylko 4 mega piksele czyli nie za dużo. Postaram się, aby zdjęcia pojawiały się co kilka dni, dzisiejsze scenki są z miejsca, które często odwiedzam pilnując krówek. Mieszkam na wsi, kiedyś się tego wstydziłem z czasem jednak mi to przeszło bo szczerze mówiąc kocham wioskę i nie wyobrażam sobie bym mógł zamieszkać dłużej w mieście. Mam zamiar w przyszłości zamieszkać na wsi, ale nie podejmę się prowadzenia gospodarstwa teraz wiem ile czasu trzeba włożyć w pracę i mi to wystarcza.
Chciałbym jednak podjąć temat samotności, według mnie dzieli się ona na trzy części. Pierwsza jest bardzo znana, a bierze się z tego, że każdy odchodzi jeśli popełnimy jakiś życiowy błąd  (idzie ktoś do więzienia, ma coś złego na sumieniu ) mam tu na myśli rodzinę, znajomych ( nie zawsze się tak dzieje, ale jest tak najczęściej ). Można z niej wyjść, ale jest to bardzo trudne i często kończy się fatalnie. Drugą odmianą samotności jest z wyboru. Sami decydujemy, kiedy chcemy być samotni, wtedy wyjeżdżamy na kilka dni, znikamy z domu nic nie mówiąc. Robimy tak szukając spokoju dla duszy, szukamy chwili wytchnienia od życia, a także czasem jest sytuacja, w której potrzebujemy wyrzucić swoje uczucia. Nie wymieniam wszystkich reakcji, ponieważ każdy wie dlaczego chce być czasem sam. Ja często uciekam do takiej samotności jeśli coś mnie gryzie, albo potrzebuje odpocząć od moich problemów.

W tym momencie dochodzimy do trzeciej samotności. Nie umiem jej nazwać konkretnie. Ja nazywam ją "samotność w społeczeństwie" mam tu na myśli ( może, ktoś się z tym już spotkał ), że pomimo znajdujemy się w grupie osób, które znamy jednak czujemy się w niej nieswojo bo nikt nie zwraca na nas uwagi mimo naszych starań. Często się spotykam z tym. W takim zachowaniu irytuje mnie, że otwierasz się do innych, ale oni wolą trzymać się swojej grupki osób. Tacy ludzie zauważają ciebie tylko wtedy, gdy nie mają z kim porozmawiać, a nie znoszą bycia samymi. Nie jest to miłe, przez takie zachowania zamykamy się na świat boimy się otworzyć przed nowymi ludźmi, stajemy się przez to nieśmiali. Macie możliwość niezgodzenia się ze mną co akceptuje, bo na ten temat można polemizować godzinami. Na grupie "Bloggerowe rozmowy" na "Facebook-u" pojawił się wpis co sądzicie o samotności. Nikt się nie wypowiedział, ale po kliknięciu w link i po dołączeniu możecie podzielić się waszą opinią na dany temat. Dzisiejszy post wiem, że nie jest jakiś bardzo ciekawy, ale nie miałem zamiaru jakoś pouczać na ten temat. Są plusy i minusy samotności, każdy je zna mógłbym je wymienić, pytanie czy jest sens.
Według mnie najgorzej jest, gdy przebywając z rodziną czujemy osamotnienie, ponieważ z rodziną powinniśmy porozmawiać, spędzić miło czas. Teraz często komputer, telewizja, telefony i inne urządzenia elektroniczne zastępują nam rozmowy z bliskimi, ja sam nie potrafię porozmawiać z mamą, wiem że źle robię, ale niektórych sprawach się różnimy i to buduje przepaść. Czasem rodzicom ciężko jest zrozumieć, że sami musimy popełnić błąd, by w przyszłości go wykluczyć.
Jeśli to czytasz to nie musisz się zgadzać ze mną, każdy ma prawo się mylić i myślę, że dzięki temu jesteśmy wyjątkowymi. Postaraj się jednak po przeczytaniu pójść porozmawiać z rodzeństwem, rodzicami, ze znajomymi czy nawet obcą Ci osobą dla niej może akurat to będzie pocieszająca rozmowa, dzięki Tobie może przez chwilę nie będzie się czuć samotnie. Życzę miłego dnia i odważ się wyrwać ze swojej samotności, pomóż komuś się z niej wyrwać na pewno to doceni!


1 komentarz:

  1. Fajny szablon :]

    Zapraszam: http://wikis-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń